Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
mircette
Wystarczy, że u Teściów zamkną żaluzje (takie zwykłe wewnętrzne) a czuję się jak w klatce. Przed spaniem podnoszę wszystkie aby nic poza firanką nie zasłaniało szyb. Od tego jest lato, żeby słońce w okna świeciło. Uwielbiam rano, jak otworzę oczy zobaczyć zieleń za oknem (albo śnieg przed domem). Dlatego u nas nie ma rolet." Od tego jest lato, żeby słońce w okna świeciło. " - ja pierdzielę ( sory ) , ale chyba nie masz okien równo na wschód , i zachód - przy latach jakie teraz są bez rolet to byłaby niewyróbka ( na samą myśl o minionych upałach ciarki mi wychodzą),- gdyby nie rolety na pewno musiałabym już zainwestować w klimatyzator - a przy cenach prądu - myślę że rolety to tańsza inwestycja , podobnie z wiatrem i deszczem jesienią - ( nic nie widzę , nic nie słyszę ) - SORY ale tak uważamMam rolety zewnętrze.Kiedy je instalowaliśmy ,myśleliśmy o bezpieczeństwie.Ten mit się rozwiał,bo antywłamaniowe są chyba tylko z nazwy  
Ale mają inne zalety(poza ceną).Przydają sie kiedy wieje.
Przydają się kiedy słońce mocno świeci.
Nie mam odczucia że jesteśmy wtedy w rodzinnym grobowcu ,przecież nie świeci jednocześnie ze wszystkich stron,opuszczane są te,które są potrzebne w danym momencie.Okna mam na trzy strony świata,więc zawsze któreś są odsłonięte.
Nie używam w sypialni,bo w takiej zupełnej ciemności jest okropnie ,za to przy tarasowym oknie na parterze -potrzebne baaardzo

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl